
»2006-06-28
.K.a.T.
»2006-02-03
.K.a.T.
»2005-10-11
.K.a.T.
»2005-08-21
.K.a.T.
»2005-07-19
.K.a.T.
Fuck.
A tak pozatym to omg. zapomniałam wszystko.
skomentuj (0)
![]()
No więc zmieniłam szablon na taki bardziej walentynkowy (bleeeee) nienawidze walentynek :P (nie pytać dlaczego bo sama nie wiem.) Przy okazji inną muzykę (ah kocham tą piosenkę :*). I takie tam. Jakbym komus życzen nie złożyła z okazji walentynek to WSZYSTKIEGO SZCZĘŚLIWEGO i tego co tam się życzy.
Pozdro dla:
Ani$ ,Erla ,Byrs ,Siwej (nie martw się gorzej być nie może) ,eee? Siebie? :D ,Domci itd....
HAPPY VALENTINE'S DAY
skomentuj (0)
![]()
I jestem z nowym szablonem. Tak ja chyba napradę nie mam co robić.
skomentuj (0)
![]()
Zmieniłam szablon (co za nowość). Ten jest dla mnie bardzo ważny. To poprostu piękne wspomnienie ,które nie chce uciec z mojej głowy. Wróciłam z Rimini (ahhh chce tam wracać). Było tak świetnie ,że nie ma takich słow co by to opisały. A więc do rzeczy. Codziennie chodzenie do klubu (no oprócz trzech dni). A do jakiego klubu? Tego z mojego szablonu :D Zabawa do 4-5 nad ranem (tak tak ,te pamiętne czasy). Wypady na miasto i "starówkę" (Olka więcej razy nie prowadzi). Włosi (o tak) szczególnie Ci z klubu w pianie (czy ktoś ma jakieś złe wspomnienia z piany :D?) Kolejny raz poruszę miasto bo przypomniały mi się darmowe zakupy :P (a kto tu mówi o kradzieży?) Nie ,to były tylko "targowanie się na niższą cenę równą zeru". Zdjęcia z każdym napotkanym (obowiązkowo ubrany jak na włocha przystało). Rimini - było minęło ,a choroba została :D Znowu jestem chora (no i?). Dobra nie będę tak pisac o jakiś bzdetach ,bo jak to czytam po paru miesiącach to mi się użalać chce nad sobą za to co pisałam. Powiem jednym słowem : pierdoły. Dziś jest 21 sierpnia i niedługo szkoła (nie ,nie. Nie o szkole chciałam powiedzieć) Za 19 dni moje urodziny :] (Je). Po co ja się tak męczę i to wszytsko opisuję ,skoro i tak mi się to nie spodoba za 2-3 dni i będę chciała cały tekst zmienić? Bo jestem dziwna :P
A na koniec pozdrowienia i mały urywek z tekstu świetnej piosenki.
Tak więc pozdrowienia dla:
+Kasi, Ilonki, Paulinki, Stefana, Olki, Andrzeja, Michała, Adama (no i od nas to by było na tyle). Jakiś tam innych ciap z tego obozu typu madzia ,dawid czy tam daniel a może damian (:?).
+Wszytskich włoskich facetów. Z klubu ,ze starówki ,sąsiadów z naprzeciwka itp.
+Włochów w czapkach, mojej mani czapek i czapek.
No to chyba wszyscy :P
Teraz piosenka:
Be my ,be my girl
Be my ,be my girl
Be my ,be my girl
Be my ,be my girl
If you wanna be my girl
(my girl my girl my girl)
Uh Ah Uh Ah
Heeeey Hey baby Uh Ah I wanna knoooow If you be my girl
Uh Ah Uh Ah
Heeeey Hey baby Uh Ah I wanna knoooow If you be my girl
Yeeee Boy
Heeeey Hey baby Uh Ah I wanna knoooow If you be my girl
Itd...
=* For All
skomentuj (0)
![]()
Przedwczoraj około 12:30 wróciłam z Włoch. Było świetnie. Piękni włosi (nie wszyscy) ,ładna pogoda (oprócz paru dni) ,fajni ludzie (z obozu). Zwiedzaliśmy ten legendarny balkon z Romea i Julii (coś mam kłopot z tym imieniem może być błąd) ,byliśmy na za****stej dyskotece w Rimini (zabawa do rana) ,degustacja alkocholi w San Marino ,rejs wokół Włoch ,pływanie "stateczkiem" (nie gondolą) po Wenecji i obejrzenia placu i bazyliki św. Marka. Strasznie mi się podobało. Dodała bym coś jeszcze ,ale po powrocie do domu się strasznie rozchorowałam. Przedwczoraj o ok. 19:30 (jak już się wyspałam ,bo podróż 2 dni) miałam gorączkę 39° ,dziś już spadła do 37,5°. Strasznie mnie boli gardło i głowa.
Pozdro dla całego obozu ,a szczególnie dla:
Kasi ,Gosi ,Oli ,Magdy ,Justyny ,Troll'a ,Soni ,Katti
,Mąki ,Asi ,Maćka
,Tomka ,Karolinki
,Moniki ,Maćka ,Pawła itd ...
A GORĄCE pozdrowienia dla pięknego Pitt'a =D (a kto wie o co chodzi?)
skomentuj (0)
![]()